Design by Kosi for Projektantki Pic from vladstudio
Księga
gości Strona główna
2007-02-01 16:52:43
Nagłówek (temat)
Lui... zasiedziała w swoim pokoju i wyrwać się nie może, mimo wielu starań. Każdego wieczoru chce się wyrwać, a tu jak ruchome piaski, wciąga coraz bardziej. Lui, lui...
Lui zagłębia sie w czasach czarno-białch, tak bardzo jej odległuch XD. I loooove that.
Coraz więcej postanowień. Duuużo planów. Same chęci. Dużo spraw zrozumiałych. Lui to tu. To dom Lui. To jej pokój. To ściana. Druga. TRzecia. Czwarta. To życie Lui. Szkoła Lui. Radość Lui. SZczęście jej. Miłość jej. To jej chwile zatrzymane na ścianie i poprzyklejane do tapety. To balon- Lusia. To w tle lecące to czarno-biała muzyka, choć nie doskanała to tak pogodna. Na szafkach jej kurz, nie ścierany od lat. To chomik mający swoją własną, długą historię, nie krótszą od tej. To kwiatki Lui- też z własną historią. To dywan Lui, który też ma własne wspomnienia. Pół jabłka to Lui. Drugie pół jabłka- miłość jej. Całe jabłko. To dom Lui, gdzie bedzie mieszkać kiedyś. To jej ogród, gdzie będzie pies, którego wcale mieć nie chce, ale on będzie, bo życie to kompromis. To prysznic Lui i jej dywan, który będzie mieć- kiedyś. To stado biedronek w jej głowie, które będzie tam zawsze. Tu widze jej niedopitą kawę, w małej, niepokaźnej kuchni, która będzie pokojem numer dwa i ostatnim w jej domu. Zaczyna się od cegiełki. Mamy cegiełkę.
To wszystko... co jest, co będzie czyni Lui szczęśliwą. Lui jest szczęśliwa. Mimo tych marudnych wieczorów.
imie me zapomniane...nieistotne...
skomentuj(3)